Wysłany: Pią 1:12, 05 Paź 2007 Temat postu: shotgun mosberg 590 long
w podelku znajdziemy bron, 3 magazynki, ladowarke do magazynkow, troche kulek (chyab 100), kolbe, srobki do kolby (4) no i oczywsicie sruborkecik do przykreceniea kolby (wypas).
bron zeczywiscie wazy te 1.2kg.
nie bende pisal tu parametrami tylko wrazeniami
hop up jest pozadny. oczywiscie regulowany, i spisuje sie dobrze mozan sobie dosc prezycyjnie wyregulowac bron. testujac na kulkach 0,20g szlo swietnie i daleko.
Testujac w pomieszczniu , ta bron nie ma zadnych zastrzezen.
mysle ze jezeli chdozi o shotguna nie warto kupywac drozszych bo ten jest wysmienity. posiada elementy metlaowe calosc jest dobrze skrecona a nie klejona.
bardzo mocny. nie probowalem na sobie po tym jak zobaczylem co sie dzieje z plyta karton gips (kulki sie w nia wbijaja). o sciane sie rozpolawiaja. A wogle testujac w piwnicy to nei widizalem ich jak leca .
magazynek miesci z 14 kulek (mamy ich 3) latwo sie zmienia a i na polu da sie za pomoca ladowarki doladowac wmaire szybko
da rade tez strzelac nieco szybciej. trzymajac wcisniety spust przeladowywac
bron posiada blokade spustu. Nie ma uszki i szczerbinki ale celnosc jest zajebista.
Polecam kazdemu jak chce miec mocna bron z duzym zasiegiem za male pieniadze
80zl to niska cena jak za taki sprzecik. ze wzgledu na zasieg i sile mysle ze z luenta byla by srednia ale zawsze snipka ;-D
Shotgun jako sr IMO średnio pasuje już lepiej coś półsztugmowego albo jakiś bull-pop (AUG, L-85 czy coś). Jutro postaram się napisać reckę DE .50AE wersja ASG Kien Well Corp.)
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach